19 zasad samouzdrawiania D. Hawkinsa

David Hawkins, amerykański psychiatra i członek Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego napisał wiele książek na temat “uzdrawiania umysłem” i samouzdrawiania. Jedne z jego pierwszych dzieł ” Siła czy Moc” – opisuje stany świadomości / energii , które sprzyjają zdrowiu i takie, w których to zdrowie nie jest możliwe do osiągnięcia.

Takimi stanami jest wstyd, wina, apatia, złość, żal, przygnębienie, strach – one przyciągają choroby, biedę, problemy życiowe.. itp.  Akceptacja, miłość, spokój wewnętrzny są niezbędne do uzyskania zdrowia. Są także związane ze szczęśliwszym życiem i ogólnym powodzeniem życiowym.

Hawkins jako lekarz, sam siebie uzdrowił. Chorował w wieku 50 lat na wiele chorób m.in. migrenowe bóle głowy, krótkowzroczność, zapalenia zatok, alergie, zapalenia skóry, problemy z cholesterolem, choroba wrzodowa, zapalenia jelita grubego – lista jego chorób była naprawdę długa!  Jak zatem dokonał uzdrowienia?

Każda jego przypadłość wymagała ograniczeń dietetycznych i sporych restrykcji. W końcu do jedzenia pozostała mu sałata. Zdesperowany zastanawiał się  jak to możliwe, że lekarz odnoszący sukcesy, stosujący tak wiele rodzajów leczenia, poddawany wielokrotnie psychoanalizie (Hawkins był psychiatrą i terapeutą) wciąż ma tak wiele chorób. Prowadził aktywne życie duchowe medytacje 2h rano i wieczorem, stosował mnóstwo terapii alternatywnych. Zadziwiające jest również to jak wielką miał siłę woli  i chęć życia, ponieważ pomimo tylu uciążliwych chorób był bardzo aktywny zawodowo.

Jakich metod próbował bezskutecznie ?

Stosował makrobiotykę, refleksologię, irydologię, afirmacje, pracy z ciałem, wszelkich możliwych diet i metod uzdrawiania. Opracował on technikę uwalniania za pomocą której uwolnił się od dolegliwości. W swojej książce ” Technika uwalniania” zawarł podstawowe zasady samouzdrawiania, które pokrótce tutaj opiszę.

Co ciekawe, na Davida Hawkinsa trafiłam sporo po tym jak sama za pomocą uwalniania napięcia z ciała i stosowania afirmacji pomogłam sobie dojść do zdrowia. Wydaje się to tak absurdalne ale tak właśnie było. Chodziło raczej o odpuszczenie, lęku, niepokoju, smutku (wyjście z depresji) i wkroczenie na poziom miłości i samoakceptacji  a także wiarę w możliwość  osiągnięcia dobrego samopoczucia psychicznego i fizycznego.

W tamtym czasie jedna z pacjentek wspomniała mi o Davidzie Hawkinsie i o jego doświadczeniach. Tak właśnie czytając “Przywracanie zdrowia” zauważyłam, że ktoś ma  takie same doświadczenia  i praktykę w kierunku swoich chorób, jak ja. Bardzo się ucieszyłam, że  badania doktora i jego praktyka kliniczna, pokazują działanie tych mechanizmów.

Później zaczęłam czytać L. Hay “Możesz uzdrowić swoje życie” – otrzymanej od koleżanki Psychologa klinicznego.( L. Hay wyzdrowiała z raka macicy)  i ” Potęgę podświadomości”, którą czytali obsesyjnie pacjenci na oddziale Neurochirurgii ( w Potędze Podświadomości pacjent wyzdrowiał/ wyleczył się z raka skóry). W obu tych przypadkach można przeczytać o sile umysłu i jej wpływie na zdrowienie.

Poza tym trafiłam  na “Biologię Przekonań ” Bruce Liptona – która pokazuje, że uwarunkowania genetyczne nie mają nad nami wpływu (ekspresja genów pod wpływem czynników środowiskowych ) i przedstawia wpływ myśli i przekonań na zdrowie. Zbierało mi się to w pewną całość, jaką jest spostrzeżenie, że sama dieta nie wystarczy, by być zdrowym (co nie oznacza, że można się objadać pizzą czy nie zdrowymi rzeczami, po prostu ważne są również myśli, emocje i przekonania jakie w nas są… Poniżej przedstawiam Ci zasady samouzdrawiania według koncepcji Hawkinsa. Przeczytaj uważnie 🙂

 

Podstawowe zasady samouzdrawiania – D. Hawkins ” Technika Uwalniania” wydawnictwo Virgo (gorąco polecam zapoznać się z “Przywracanie zdrowia” i “technika uwalniania” ) Fragment książki.

  1. Myśl jest “czymś”. Ma swoją określoną energię.
  2. Umysł za pomocą myśli i uczuć panuje nad ciałem, więc aby uzdrowić ciało należy zmienić myśli i uczucia.
  3. To, co jest utrzymywane w umyśle wyraża się na poziomie ciała.
  4. Ciało to nie prawdziwe ja, jest niczym marionetka kontrolowana przez umysł.
  5. Nieświadome przekonania mogą zmanifestować się w postaci choroby, nawet jeśli nie zdajemy sobie sprawy z ich istnienia.
  6. Chorujemy zazwyczaj wskutek stłumionych i wypartych negatywnych emocji połączonych z konkretnym przekonaniem, co powoduje manifestację choroby w konkretnej formie ( świadomie, bądź nieświadomie wybieramy tą konkretną chorobę a nie inną).
  7. Stłumione i wyparte uczucia generują myśli. Gdy uwolnimy jakieś uczucie z jednoczesnym odpoczuszczeniem go, znika tysiące, a nawet miliony myśli, które to uczucie aktywowało.
  8. Choć dane przekonanie można usunąć i przestać zasilać je swoją energią, ogólnie rzecz biorąc, wysiłki by zmienić samo myślenie są stratą czasu.
  9. Uwalnianie uczucia – polega na tym, że pozwalamy je sobie odczuwać, bez potępiania, osądzania, czy opierania się mu. Zwyczajnie widzimy, że jest, obserwujemy je i pozwalamy sobie je odczuwać, nie próbując go zmieniać. Kiedy robimy to  z gotowością odpuszczenia go, wyczerpie się w swoim czasie.
  10. Silne uczucie może powracać, co oznacza, że jest go więcej i nie zostało całkiem rozpoznane i poddane.
  11. Ignoruj myśli. To niekończące się racjonalizacje uczuć. Bez względu na to, co się dzieje w twoim życiu, utrzymuj intencję odpuszczania wszystkich negatywnych uczuć, od razu kiedy się ujawnią.
  12. Zdecyduj, że bardziej pragniesz wolności niż korzyści, jakie czerpiesz z negatywnych uczuć. Zamiast wyrażać negatywne uczucia czy dawać im upust wybierz uwalnianie i odpuszczanie ich.
  13. Porzucaj wszystkie negatywne uczucia, lecz dziel się pozytywnymi. Zauważ, że uwalnianiu towarzyszy subtelne wszechogarniające poczucie wewnętrznej lekkości.
  14. Porzucenie pragnienia nie oznacza, że nie otrzymasz tego, czego chcesz – raczej oczyszczasz drogę, by mogło się ono zrealizować.
  15. Przebywaj w towarzystwie osób, które zrealizowały to, do czego dążysz, osiągając to poprzez ” osmozę”. ” Podobne przyciąga podobne” – spotykaj się z ludźmi, którzy mają podobną motywację do wyzdrowienia i ich intencją jest poszerzanie własnej świadomości. Zdaj sobie sprawę, że przekazujesz innym swój wewnętrzny stan.
  16. Ludzie wokół intuicyjnie odbierają to, co czujesz i myślisz, nawet jeśli tego nie wypowiadasz.
  17. Wytrwałość popłaca. Niektóre dolegliwości czy choroby mogą zniknąć błyskawicznie, inne będą potrzebowały miesięcy a nawet lat, jeśli stan jest przewlekły.
  18. Odpuść opór przed samą techniką. Zaczynaj od niej dzień. Przed snem wygospodaruj czas na to, by puścić wszelkie negatywne uczucia wynikłe z aktywności danego dnia.
  19. Podlegasz wyłącznie temu, w co wierzysz. Negatywne myśli czy przekonania mają wówczas moc, gdy świadomie lub nieświadomie przyznałeś, że mają na ciebie wpływ.

 

Swoją przygodę z afirmacjami i uwalnianiem emocji rozpoczęłam po tym jak na studiach straciłam zdrowie. Męczyły mnie przewlekłe zapalenia zatok i częste infekcje górnych dróg oddechowych. Następnie doszło do tego wiele innych dolegliwości. Próbowałam oczywiście konwencjonalnego leczenia, ale dolegliwości ciągle wracały. Następnie trafiłam na różnego rodzaju diety i po kolei wypróbowałam każdą z oferowanych. Bezglutenową, bezmleczną, optymalną, dietę dobrych produktów, keto dietę, paleo, weganizm, weganizm surowy. Diety pogorszyły moje zdrowie ( byłam świeżo po studiach) wiec zwróciłam się ku naturalnym metodom. Było można powiedzieć bez zmian. Nie rozumiałam w czym twki przyczyna. Osoba zdrowo się odżywiająca, uprawiająca sport 5x w tygodniu, aktywna ciągle borykała się z jakimś problemem zdrowotnym. Trafiłam w końcu przypadkiem na książki, w których autorowie opisywali, jak wielką wagę ma umysł i nagromadzone emocje.

Stosowałam wtedy afirmacje. Od nich zaczęłam. Ale jakoś bezskutecznie. Starałam się uwierzyć, że ma to jakiś sens. Wówczas miałam też podręcznik dla pacjenta ” Umysł ponad nastrojem” z terapii behawioralno poznawczej. Było tam wiele ćwiczeń ze zmiany swojego myślenia. Wszystkie je przerabiałam codziennie. Następnie sięgnęłam do książek z psychologii i psychiatrii. W wielu z nich afirmacje były opisywane jako jedna z metod przywracania zdrowia. To już pozwoliło mi na większe zaufanie. Jednak czegoś mi brakowało. Próbowałam zmienić myśli, a odczucia napięcia, lęku, bólów różnego rodzaju dalej utrzymywały się w ciele. Dołączyłam wtedy trening uwalniania emocji EFT – trening wolności emocjonalnej i ćwiczenia – joga kundalini, – oklepywanie ciała. Następnie zauważyłam, że potrzebuję wyciszyć się po całym dniu pracy i doszła do tego medytacja – 5 minut ciszy w ciągu dnia wieczorem. Tak powstał cały proces pracy mentalnej. Po kolei wzięłam się za swoje myśli, emocje i przekonania i głęboko wierzyłam, że moja odporność się poprawi. Tak można w skrócie to opisać. Odstawiłam również leki, które brałam – sterydy na zatoki, i inne leki na sen i nastrój ( będąc na studiach otrzymałam je od jednej lekarki, w momencie  w którym poziom depresji, zmęczenia i braku snu sięgnął zenitu).

Podsumowując doświadczenia wielu osób wskazują na ogromną rolę naszego zdrowia emocjonalnego w powstawaniu chorób. Proponuję abyś włączył to do swojego życia, bez względu na to, czy jesteś zdrowy czy bierzesz leki i jesteś pod opieką lekarza. Te proste ćwiczenia mogą zmniejszyć odczuwane przez Ciebie dolegliwości a może i całkiem poprawić Twoje zdrowie, tak jak to było w opisywanych przypadkach. Z pewnością nie są to bzdury, jak kiedyś o nich myślałam. Więcej na ten temat opisałam w swoim ebooku ” Umysł silniejszy niż medycyna. Poznaj siłę samoleczenia”.

Jeśli miałbyś zapamiętać jedno zdanie z tego co opisałam, to zapamiętaj ” Liczy się to,  w co wierzysz”. Czasami jestem zdumiona jak nie działają na niektórych leki, a ich działanie jest udowodnione naukowo. Jestem zdumiona, jak niektórzy oporni są na wszelkie możliwe sposoby leczenia ( ja również taka byłam, – być może człowiek choruje, bo coś mu to daje, np. opiekę, uwagę, miłość ze strony innych – nie wiem). Jestem też zdumiona jak na niektórych te techniki opisane i przebadane ( Hawkins prowadził badania kliniczne, Był założycielem i dyrektorem Instytutu Zaawansowanych Badań Teoretycznych i autorem książki Ortomolekularna Psychiatria) mogą z pewnością nie działać. Nie będą na nie otwarci, nie są na tym etapie gotowości. Tak jak na niektórych lekarzy nie działają zioła i suplementy 😉 a na innych mają doskonałe działanie. Placebo? Trudno powiedzieć ziołolecznictwo ma swoje badania.

Na koniec wspomnę tylko o webinarze z uwalniania emocji i osiągania wewnętrznej równowagi, na który Cię serdecznie zapraszam. Jeśli się jeszcze nie zapisałeś to zrób to koniecznie. Na webinarze Nauczymy się rozpoznawać swój typ emocjonalny i poznamy techniki uwalniania emocji, medytacji i osiągania spokoju. To doskonały webinar dla każdej osoby, która pragnie poprawić swoje zdrowie i rozwinąć swoją świadomość. Dla osób, które pragną holistycznie zaopiekować się sobą i przybliżyć się do osiągnięcia optymalnego zdrowia i szczęśliwego życia to taki niezbędny krok. Zapisy są pod linkiem tutaj -> należy kliknać w link, następnie ” biorę udział ” i wpisać wszystkie dane 

Link do zapisu na webinar https://webinar1.getresponsepages.com/

 

———————————————————————————————————————————

Konsultacje online i w gabinecie – zapisy na stronie- https://www.sylwialuczynska.pl/konsultacje

Indywidualnie dobrana dieta i suplementacja – https://sylwialuczynska.pl/sklep/

Facebook – lek. Sylwia Łuczyńska medycyna holistyczna

email – secretyzdrowia@gmail.com

 

 

 

Pozdrawiam  serdecznie,

lek. Sylwia Łuczyńska.

  • Aby nie omijały Cię ważne treści,
    subskrybuj mój kanał na Youtubie


  • Podziel się

Jestem lekarzem, którego pasją jest kompleksowe, holistyczne podejście do zdrowia. Łączę medycynę z pracą nad ciałem i umysłem w powrocie do zdrowia.Więcej o mnie przeczytasz tutaj.

Dodaj komentarz

Zapisz się na Newsletter i Odbierz Poradnik "Jak wzmocnić Odporność?"

Zapisz się na maile pełne informacji o zdrowiu i odbierz poradnik. Piszę o tym jak dbać o zdrowie oraz informuję o swojej ofercie.
Chronimy Twoje dane zgodnie z polityką prywatności.